Kreatywność w rozwiązywaniu problemów

Dlaczego tak się dzieje, że przez długi czas zastanawiamy się nad problemem a kolejne pomysły nie przynoszą rozwiązania? Najbardziej frustrujące jest, gdy po czasie okazuje się, że przed nami ktoś już rozwiązał bardzo podobny problem i wystarczyło tylko tam sięgnąć. Właśnie w ten sposób poznałem praktyczną stronę TRIZ (Teorii Rozwiązywania Zadań Innowacyjnych).


Zacznijmy jednak od początku. Jedną z najsilniej wpływających na nas blokad w kreatywnym rozwiązywaniu problemów jest zjawisko inercji w myśleniu.

Przykładem tego jest znane ćwiczenie z poprowadzeniem linii przez układ 9 kropek bez odrywania długopisu. Jeśli najpierw otrzymamy polecenie przeprowadzenia 5 linii przez wskazany układ, to w efekcie obramujemy zewnętrzne kropki. Wówczas mamy tylko 20% szansy na znalezienie rozwiązania, w którym te same punkty zdołalibyśmy połączyć zaledwie czterema liniami. Rozwiązanie to wymaga wyjścia poza schemat, jaki stworzyliśmy sobie w umyśle, wykonując wcześniejsze zadanie za pomocą pięciu linii. Co ciekawe, aż 60% badanych potrafiło znaleźć rozwiązanie dla 4 linii, gdy nie wykonywało poprzednio polecenia z pięcioma liniami.

Połącz kropki najpierw pięcioma liniami


Ten znany eksperyment przybliża zjawisko inercji w myśleniu. Wcześniejsze doświadczenia podświadomie zawężają nasz obszar poszukiwań a często właśnie poza tym obszarem znajduje się rozwiązanie, które jest dla nas niewidoczne. Co ciekawe, im więcej doświadczenia posiadamy w danej dziedzinie, tym bardziej narażeni jesteśmy na zjawisko inercji w myśleniu. Bywa, że to dziecku jest łatwiej wpaść na rozwiązanie, którego nie może dostrzec dorosły, powodem takiego stanu rzeczy jest właśnie posiadanie blokującego w tym przypadku doświadczenia.


A oto kolejny przykład ilustrujący opisywane zjawisko: który miesiąc liczy 28 dni? Jeśli od razu myślimy o lutym, to jesteśmy w szerokim gronie ludzi posługujących się skrótami myślowymi (co w innych sytuacjach ma wiele zalet, lecz nie tutaj). Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest bowiem – każdy z dwunastu miesięcy ma 28 dni.


W zeszłym roku przez dłuższy czas siłowałem się z rozwiązaniem problemu okresowego, przyspieszonego ogrzewania dużego pomieszczenia, skupiając się na wielu rozwiązaniach związanych z ogrzewaniem powietrza (niestety uboczny skutek w postaci konwekcji tego powietrza był nie do zaakceptowania). Po ponad roku prób zauważyłem u kogoś innego rozwiązanie uwzględniające wykorzystanie elektrycznych promienników podczerwieni. Ku mojemu ogromnemu zdziwieniu okazało się, że w mojej sytuacji jest to rozwiązanie tańsze niż zasilany gazem układ centralnego ogrzewania, mimo kilkukrotnie niższej ceny ciepła uzyskiwanego z gazu. Właśnie ta myśl zablokowała mnie wcześniej na poszukiwanie sposobów wykorzystujących energię elektryczną. Zbyt mocno bowiem przywiązałem się początkowo do pomysłu, że rozwiązanie musi dotyczyć ogrzewania powietrza. A przecież cechą podczerwieni jest to, że może bez żadnych strat przechodzić przez nawet zimne powietrze. Tylko dlaczego przez rok nie przyszło mi to do głowy?


Dwa tygodnie temu pomagałem jednemu z naszych klientów rozwiązać poważny problem zanieczyszczeń pojawiających się w substancji o konsystencji błota. Zanieczyszczenia te – kamienie lub przypadkowe kawałki metalu, co i raz uszkadzały system pomp podających ową substancję do pieca. Okazało się, że jedno z oczywistych rozwiązań, jakim jest sito – zostało na wczesnym etapie porzucone po zaledwie jednej nieudanej próbie z sitem grawitacyjnym (substancja okazała się zbyt gęsta). To nieudane doświadczenie zablokowało zainteresowanych na różne inne rozwiązania sitowe. Wystarczył 3 godzinny warsztat, aby odkryć tę możliwość i jeszcze kilka innych rozwiązań.


TRIZ (z ros. Teoria Rozwiązywania Zadań Innowacyjnych) jest najbardziej efektywnym zbiorem „wybijaczy” z blokady inercji w myśleniu, z jakim się dotąd spotkałem. Jest to mało w Polsce znana metodyka rozwiązywania problemów. Stworzona początkowo dla inżynierów, z powodzeniem stosowana jest obecnie w problemach zarządczych, marketingowych a nawet PR. Twórca TRIZ – Henryk Altszuler, miał nieszczęście urodzić się w ZSRR, zresztą szybko – jak wielu innych niezależnie myślących, zesłany został przez KGB do łagru. Traumatyczne przeżycia nie przeszkodziły mu w stworzeniu genialnej metodyki. TRIZ jest obecnie stosowany w takich firmach jak Boening, Intel, Motorola, Pratt&Whitney, Rolls-Royce a szczególnie w Samsungu, który właśnie dzięki TRIZ prześcignął w innowacjach Apple.


Jednym z najprostszych narzędzi TRIZ, które pomaga w wybiciu się z inercji w myśleniu, jest zadanie sobie pytania: czy ktoś inny rozwiązał podobny problem przede mną? Działanie takie wymaga dozy pokory. Najbardziej bowiem doceniamy nasze własne pomysły. Ale jeśli naszym celem jest efektywność w twórczym rozwiązywaniu problemów, to może warto sięgać po inspiracje pochodzące od innych? Wyważanie otwartych drzwi może i przyniesie satysfakcję z wykonywanego wysiłku, ale efektywne nie jest.

Ilustracja za pozwoleniem Oxford Creativity


Oczywiście TRIZ to cały system wielu bardziej złożonych narzędzi, których wymienienie wykracza poza ramy tego artykułu. TRIZ podaje algorytm dochodzenia do celu omijający intuicyjną, lecz frustrującą metodę prób i błędów. Zainspirowany tą metodyką używam jej narzędzi do prowadzenia zespołów w znajdowaniu lepszych rozwiązań problemów niż te, do których mogłyby one dojść bez TRIZ. W praktyce bardzo użyteczne okazują się także pozostałe inspiracje do pracy kreatywnej, znacznie bardziej od TRIZ-a znane w naszym kraju, jak burza mózgów czy myślenie lateralne.


I na koniec przedstawię jeszcze przykładowe rozwiązanie zagadki z czterema liniami, wychodzące poza utarty schemat.