Zobacz przykłady użycia Metody Małych Ludzików i poznaj praktyczne wskazówki używania tego narzędzia do rozwiązywania problemów.


Małe Ludziki lub Małe Sprytne Ludziki to jedno z narzędzi do generowania pomysłów wywodzące się z TRIZ.


Na czym polega ta metoda?


Jeśli odległość od problemu do rozwiązania jest dla nas mentalnie zbyt duża do przeskoczenia, to możemy sobie dopomóc robiąc dodatkowy krok w świecie fikcji. Jeśli tam rozwiążemy problem (nie mając wówczas żadnych ograniczeń) to później będzie nam łatwiej znaleźć rozwiązanie w świecie rzeczywistym, gdzie obowiązują nas konkretne ograniczenia (Rys. 8).


Działa to tak, że wyobrażamy sobie, iż nasz system zrobiony jest z małych ludzików, które mogą mieć jakieś narzędzia lub "super moce" i sprawdzamy jak taki system może rozwiązać nasz problem. Tak jak na poniższym przykładzie:

Rys 1. Jak małe ludziki poradziłyby sobie z problemem? Tu formują z siebie liny, aby zatrzymać wyciek.​ Źródło rysunku.


Rysowanie

Metoda Małych Ludzików wymaga cofnięcia się do czasów dzieciństwa i rysowania. Wymyślamy i rysujemy, aby przedstawić pomysł. Nawet jeśli uważamy, że nie umiemy rysować. Już przejście od pisania do rysowania samo w sobie potrafi uruchomić pewną dodatkową kreatywność. Tutaj kreatywność jest wzmocniona jeszcze tym, że na chwilę odrzucamy ograniczenia. Bo co nam przeszkadza na przykład wymyśleć ludziki lżejsze od powietrza, lub mające zmysł magnetyczny?


Przykład hodowania kryształów szafiru

Artykuł z 2017 jest jednym z wielu przykładów jak naukowcy używają Metody Małych Ludzików do generowania pomysłów na rozwiązanie problemu. W tym przypadku było to hodowanie pojedynczych kryształów szafiru. Proszę zobaczyć poniżej rysunki 2,3,4, które wybrałem, by pokazać, że ubocznym efektem tej metody jest spora ilość rysunków, często kilkadziesiąt. Na szczęście powstają szybko.


Rys 2. Przykładowe pokazanie mikroskopowego problemu na poziomie cząsteczek za pomocą małych ludzików, inaczej mówiąc jest to modelowanie małymi ludzikami.


Rys. 3 Zaznaczono grubszymi niebieskimi liniami jeszcze nie znane połączenie (element X) pomiędzy zielonymi ludzikami (kryształ tlenku glinu), a zanieczyszczeniami - ludziki czerwone. Jeszcze nie wiemy czym będzie X, ale już wiemy co X będzie robić.


Rys. 4  Kolejny pomysł - z tego samego artykułu, pokazującego jak naukowcy doszli do rozwiązania.


Przykład z problemem biologicznym

Inni naukowcy i inny artykuł (rys. 5) także pokazuje, że autorzy znaleźli rozwiązanie używając Metody Małych Ludzików.  Skrót SLP to Smart Little People. Problem dotyczył rozrodu rzadkich ryb tropikalnych. 

Rys. 5 Pomysł na rozwiązanie trudności z rozróżnieniem płci rybek gatunku Arowana (Scleropages formosus) zamodelowany małymi ludzikami, źródło.


Przykład problemu z barwieniem tkanin

Poniższe rysunki pokazują najpierw problem (rys. 6) i rozwiązanie (rys. 7) w postaci rysunków z małymi ludzikami. 

Rys. 6 Problem - małe ludziki bronią dostępu cząsteczce barwnika do tkaniny. 


Rys.  7 Rozwiązanie na poziomie fantastycznym - małe ludziki robią przejście i pomagają cząsteczce barwnika dojść do tkaniny.


Cały artykuł o  sposobie na barwienie tkanin przy mniejszym użyciu soli jest dostępny tutaj.


Zaskakująca korzyść


Przedstawianie innym współpracownikom problemu już w formie zobrazowania go małymi ludzikami powoduje, że nasi koledzy i koleżanki nie są zafiksowani doświadczeniem i mogą z nową świeżością spojrzeć na stary problem.


Przykładowo powiedzmy, że jesteśmy producentem instalacji klimatyzacyjnych. Po jakimś czasie pojawiają się w takiej instalacji grzyby i inne niepożądane drobnoustroje. Gdy narysujemy pokój zbudowany z małych ludzików i niepożądane szkodliwe-ludziki, to nie jest to, to samo, co dobrze znane przewody wentylacyjne z kurzem, wilgocią i grzybnią. Rozwiązanie tego problemu wymyślono właśnie w ten sposób i zostało opatentowane. Plastikowe przewody można tanio pokryć niezwykle cienką warstwą miedzi - jony miedzi są biobójcze podobnie jak jony srebra, lecz o wiele tańsze. Rozwiązanie znacząco redukuje problem zagrzybionych przewodów klimatyzacyjnych i jest efektywne kosztowo.


Poziom Makroskopowy

Wcześniejsze przykłady sugerują, że małe ludziki odpowiadają za pojedyńcze atomy lub cząsteczki. Może tak być, ale istnieje wiele przykładów rozwiązań w skali makro. Jeden z nich, spopularyzowany przez Altszullera jest częstą ilustracją na szkoleniach TRIZ Innovation, które prowadzę. Jak to zrobić aby dwie liny przecieły się poprzecznie, a jednak, by jedna "przeszła" przez drugą linę bez jej przerwania? Można do tego dojść modelując sytuację małymi ludzikami. Nie będę zdradzał więcej, tylko zachęcę do udziału w szkoleniu. Bo jak napisałem w tym artykule, teorii TRIZ można się z literatury nauczyć, ale bardzo trudno bez szkoleniowych ćwiczeń przejść do faktycznej praktyki.

Rys. 8 Działanie Metody Małych Ludzików - obchodzimy problem korzystając z wiedzy fantastycznej (dzięki Valeri Suszkov)

Modelowanie Małymi Ludzikami


Krok 1:

Wybierz do analizy część ulepszanego systemu, która nie spełnia wymagań (nie działa prawidłowo).

Modeluj tą część systemu, wykorzystując postacie małych ludzików, które są zaangażowane w wykonywanie funkcji systemu. Nie wszystko w naszym systemie trzeba zamieniać na ludziki, to zależy od nas, gdzie widzimy potencjał na ulepszenie.


Krok 2:

Pomyśl o zmodyfikowaniu systemu poprzez:

2.1 Zmianę zachowania małych ludzików, która może usprawnić działanie systemu.

2.2 Usunięcie / Wprowadzenie innych małych ludzików z odpowiednimi cechami w celu usprawnienia funkcjonowania systemu.

2.3 Zmianę zachowania obecnych małych ludzików w celu usprawnienia jego funkcjonowania systemu.


Krok 3:

Jeśli udało się (w kroku 2) rozwiązać problem w fikcyjnym świecie małych ludzików, pomyśl o praktycznej realizacji poprawnie działających systemów z kroku 2, ale bez pomocy małych ludzików. Naszkicuj jak to mogłyby wyglądać.

Wybierz najlepszy system do wdrożenia.


Dodatkowe wskazówki:

1. Małe ludziki mogą być rozmieszczane i przestawiane tyle razy, ile potrzeba i w miejsca gdzie są potrzebne.
2. Małe ludziki mogą posiadać dowolną wymaganą właściwość (zachowanie): być magnetyczne, elektryczne (być wyposażone w elektrony lub jony), mogą być lepkie, mobilne, można kazać im trzymać się za ręce, skakać, zmieniać pozycję, kurczyć się i rosnąć, gromadzić energię, redukować tarcie itp. Jedynym ograniczeniem jest nasza fantazja.
3.  Można opracować własne reprezentacje i symbole małych ludzików.


Praktyka


Wielu ludziom (mi na początku też) było trudno uwierzy, że to zadziała. W efekcie nawet nie próbują zacząć. Tu trzeba się przełamać i próbować więcej niż raz, bo narządzie na prawdę jest niesamowite.


Najtrudniej jest zacząć. Niektórym osobom przejście do rysowania (nie mówię tu o rysunku technicznym), czego nie robili od dekad sprawia taką trudność, że nie potrafią się przełamać. Jednak najciekawsze sukcesy bardzo często dotyczą właśnie tych osób, które miały początkowy kłopoty z rozpoczęciem rysowania, bo uważały, że to dziecinada.


Małe Ludziki z Tarczami


Oto historia jednego rozwiązania. Kłopot dotyczył pewnego dużego urządzenia i wszystkie dotychczasowe pomysły nie dawały satysfakcjonującego rezultatu. Mój przyjaciel, Jerzy Obojski, który moderował pracę tego zespołu zachęcił, by inżynierowie zamodelowali problem małymi ludzikami.

Och, jak bardzo nie chcieli, choć wcześniej na szkoleniu poznali tą metodę. Uważali to za śmieszne i zupełnie niepoważne, a ich problem był przecież bardzo poważny, kosztowny, konkretny i na dodatek pilny do rozwiązania.


Choć tak bardzo nie chcieli, to w końcu dali się namówić i niechętnie, ale zaczeli rysować, a po chwili pokazywali sobie nawzajem rysunki i tłumaczyli o co w nich chodzi. Gdy po kilkunastu minutach wrócił do tego zespołu Jerzy, powiedzieli, że nie mają pojęcia co dalej, ale dość często wychodzi im, że "o w tym oto miejscu, ludziki powinny mieć tarcze, aby się chronić". Nagle jeden z inżynierów powiedział - lakier, możemy przecież pokryć tą powierzchnię lakierem. Mimo, że lakier jest generalnie bardzo znanym i standardowym rozwiązaniem, akurat w tej specyficznej sytuacji, nikt nawet nie pomyślał o jego użyciu.


Gdy zrobiono próby z czerwonym lakierem do paznokci (bo akurat taki był w pobliżu) okazało się, że rozwiązanie działa dobrze i nie jest drogie.


Wtedy Jerzy jeszcze raz zatrzymał zespół i retorycznie zapytał czy da się to rozwiązanie opatentować lub jakoś inaczej zastrzec. Zespół od razu zaprzeczył, wówczas Jerzy powiedział - wasza konkurencja rozbierze to urządzenie tak szybko jak tylko będzie mogła i skopiują wasz pomysł (a tu akurat użycie lakieru było bardzo nieoczywiste).

W efekcie zespół zdecydował, by użyć lakieru bezbarwnego i najwyraźniej konkurencja nie była wystarczająco uważna przy rozbieraniu tego urządzenia, bo jak na razie nie zastosowała tego pomysłu w swoim produkcie. Więcej takich przykładów jest na  szkoleniu ODITK z bronienia swoich patentów.



Michał Hałas

z istotną pomocą Jerzego Obojskiego


Dla chcących doczytać więcej w temacie polecam artykuł Leszka Chybowskiego  z branży transportu morskiego.