Jedyna trudność w TRIZ

Jeśli porównać narzędzia TRIZ do burzy mózgów, to burza mózgów jest bardzo prosta i całkiem intuicyjna. Wystarczy w zespole nie oceniać rzucanych pomysłów, spisać je, a po zakończeniu fazy generowania, trzeba wybrać te lepsze pomysły i tyle.


To jest super dla prostych problemów, TRIZ jednak został stworzony do rozwiązywania najtrudniejszych problemów i jest w tym bardzo efektywny.


W porównaniu do burzy mózgów, zestaw narzędzi TRIZ jest ogromny, na szczęście nie trzeba znać wszystkich trzydziestu narzędzi, ale i tak jest to coś dużego. Które narzędzia wybrać w którym momencie? Taka wiedza też wymaga wprawy. A nie każdy ma dzisiaj czas na dochodzenie do wprawy.


TRIZ nie jest jednak trudny intelektualnie, wprawdzie z powodu ilości informacji trzeba poświęcić więcej czasu najpierw na naukę, potem na osiągnięcie wprawy. Ale nie trzeba nawet mieć zdanej matury by móc nauczyć się rozwiązywać problemy TRIZem. Dlaczego więc uważa się, że TRIZ do łatwych nie należy?


Poza tą większą ilością czasu jest jeden problem, który ciągle i ciągle się powtarza, gdy wprowadzam uczestników szkoleń w te narzędzia do rozwiązywania trudnych problemów.

Tym czymś, co w TRIZ sprawia zdecydowany problem jest nieintuicyjność.

TRIZ prowadzi nas w sposób nieoczywisty i to sprawia kłopot. Bywa, że ktoś odrzuca TRIZ, bo trudno się uczy nowych nawyków - przeszkadzają nam te stare.


Intuicja może nas na przykład prowadzić od razu od problemu do szybkiego poszukiwania rozwiązania. TRIZ uparcie będzie nas kierował by najpierw dobrze zdefiniować, a potem zanalizować problem, zanim zaczniemy główne generowanie pomysłów. Po prostu przy trudnych problemach jest to najbardziej efektywna droga, nie jest dla większości z nas, ta droga, wcale intuicyjna.


Dla osób przyzwyczajonych do burzy mózgów, to chodzenie po kolei przez porządne zdefiniowanie i analizę sprawia kłopot. Podświadomie tacy ludzie chcą jak najszybciej dojść do generowania rozwiązań, a tu trzeba sprawdzać - co się działo w nadsystemie w przeszłości i w pozostałych 8 oknach (to akurat z narzędzia do analizy problemu - 9 okien). Wiem o tym bardzo dobrze, bo to był problem z którym sam najbardziej się zmagałem, w moich początkach w TRIZ.


Oto inny przykład, tak jak jest u skoczków wzwyż, nasza intuicja podpowiada nam by ustawić sobie na początku poprzeczkę niżej i ewentualnie później ją podwyższyć. Zauważyłem, prowadząc od wielu lat szkolenia z TRIZ, że dotyczy to wszystkich. Nie spotkałem jeszcze nikogo, kto naturalnie chciałby zaczynać od bardzo wysokiej poprzeczki. A właśnie na tym polega jedno z najmocniejszych narzędzi TRIZ – Rezultat Idealny. Wymyślamy sobie naprawdę nieosiągalny cel, aby nas prowadził w naszych poszukiwaniach rozwiązania. Kiedy pisze naprawdę nieosiągalny, to mam na myśli dużo bardziej nieosiągalny, niż podpowiada nam intuicja.


Rezultat Idealny jest bardzo nieintuicyjny, ale niezwykle skuteczny. Jednak by się tego nauczyć, trzeba się najpierw oduczyć stawiania sobie celów realnych, do czego jesteśmy przyzwyczajeni. W akronimie SMART określającym dobre cele, literka R oznacza przecież, że cel powinien być realistyczny, czyli powinien wydawać się osiągalny. Tego jednak trzeba się oduczyć, rozwiązując trudne problemy Rezultatem Idealnym.


Ostatnim przykładem na nie intuicyjność jest tzw. Most TRIZ, czyli obejście problemu mostem, który ktoś przed nami zbudował, rozwiązując podobne problemy. Wybieramy wówczas dłuższą drogę, jednak szybciej docieramy do celu. Intuicja jednak chce na skróty.

Intuicja pcha nas od problemu od razu do rozwiązania. Gdy jednak nie znajdujemy w ten sposób sensownego rozwiązania, TRIZ każe uogólnić problem (istnieje do tego specjalna macierz gdzie można wybrać najbliższą naszemu problemowi uogólnioną sprzeczność) i wskazuje jakimi sposobami (spośród 40 zasad TRIZ) najczęściej wynalazcy rozwiązywali taką sprzeczność. Efektywność Mostu TRIZ jest niezwykła, ale znowu narzędzie jest totalnie nieintuicyjne. Podobnie, prowadząc dookoła, ale efektywniej, działa poszukiwanie po funkcji (FOS), to po prostu nie jest intuicyjne.


Adam Grant, autor książki Leniwy Umysł, uważa, że oduczanie się starych nawyków i uczenie nowych, jest jedną z najbardziej potrzebnych umiejętności w dzisiejszych czasach. Wiele z tych nawyków mamy "wszyte" w intuicję. Do tez Adama Granta przekonały mnie doświadczenia z uczeniem się narzędzi TRIZ.

Może TRIZ nie jest taki łatwy do opanowania, ale warto się uczyć nowych nawyków.  Zachęcam więc do poznawania TRIZ - rzeźni dla intuicji.


Michał Hałas


Artykuł: Najkrócej - czym jest TRIZ

Najbliższe szkolenie TRIZ

Artykuł: TRIZ - jak zacząć